J-eeeee miś jest słodki a z bielizną to ja chyba wiem o co ci chodzi i mówie spoko zaloże wieczorem pod warunkem
N-jakim??-zapytał z uśmieszkem cwaniackim
J-pod warukiem że śpisz ze mną
N-ok
Haha ja nie moge ale on słodziutki .Ciekawe czym jeszcze mnie zaskoczy.Jak narazie w planach ja mam go zaskoczyć zmianą wyglądu ale to dopiero puzinej bo jak narazje jestem zajęta rozpakowywaniem się doszłam do walizki z bielizną i wiecie co Niall zajumał mi stanik i se go założył a do tego wyleciał z mojego pokoju krzycząc <JESTEM KAPITAN STANIK STRZESZCIE SIĘ MNIE > Z dołu usłyszałam krzyk Hazzy a krzyczał ,,z kąd ty wytrzasnołeś taki wielki stanik'' a Niall odpowiedział ,,to Agi'' .Ej ja wcale nie mam takich wielkich pierś dobra wkraczam tam.Zbiegłam z schodów krzycząc
J-Nialllllllll oddawaj mój stanikkk!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
H-Agnieszka nie spodziewałem się po tobie
J-ale czego
H-że masz taki wielki rozmiar
J-ale czego wielki rozmiar
Lou-rozmiar biustu
J-jak mogłeś wiedzieć skoro zazwyczaj nosze luzine bluzki by to zasłonić
Z-ale po co to robisz większość kobiet by to chyba podkreślało a nie zakrywało
J-ej ale skoro ja mam taki rozmiar w tym wieku to co będzie za 3lata gdy skończą mi rosnąć .Nie będe mogła butów zawiązać bo one będą mi zasłańa
N-ja ci moge wiązać buty i chyba ci tak nie urosną.
J- ty się lepiej nie odzywaj kradzieju
Li-kradzieju ?? a nie przypadkiem złodzieju
JiLou-NIE!!!-krzykneliśmy w tym samym momęcie a potem wszyscy wybuchli śmiechem
J-która godzina??
Li-dopiero.... a nie lepiej powiedzieć już 22
J-coo już dobra ja się zmywam
1D-dobranoc
J-nawzajem-poszłam do łazienki . Tam się wykąpałam i założyłam na sb bielizne od Nialla bo wkońcu mu obiecałam i jeszcze nażuciłam na sb szlafrok
Wyszłam z łazieki a w pokoju czekał na mnie Niall bawiący się komurką. Gdy mnie zauważył to mu telefon wyleciał i powiedział
N-wowww śliczny szlafroczek
J-wiem ale to dopiero początek-Niall spojżał na mnie pytająco a ja zdziełam szlafrok i ukazałam się w bieliżnie którą mi dał. Nialla reakcja wyglądała tak że mu szczęka opadła.
J-zamknij buzie bo ci mucha wleci i jeszcze będziesz mial za dużo białka w organiżmie hahahah-zaśmiałam się i podeszłam do niego i pocałowałam go a po tym podeszłam do drzwi i je zamnełam(tak a wszelki wypadek by któryś z chłopców nie wparadował).
N-po co zamknełaś drzwi
J-a może po to -podeszłam do niedo i go pchnełam na łóżko po czym usiadałam na nim okrakiem i zaczełam całować .Miśek już wyczuł o co mi chodzi i to on przeją inicjatywe .Zaczą całować mnie w usta pużniej w szyje zostawiając małą malinkę.Znów wbił się w moje usta jeżdząc po plecach rękoma, pewnie szukał zapięcia od stanika i się nie myliłam w jednej chwili pozbył się go i zaczą się bawić mojmi pierśmi przygryzał je , ssał całował.Ja aż jęczałam z rozkoszy ale teraz moja kolej. Zdjełam mu zwinnym ruchem koszulke i spodnie został w samych bokserkach przez ich cięki materiał widać było odznaczenie jego męskość przez którą przejechałam pare razy ręką . On coraz bardziej sapał aż w końcu powiedział.
N-Kotku ja nie wytrzymam
J-to na co czekasz xd-zdją bokserki i brutalnie we mnie wszedł co się równa że chłopaki będą wiedzieć co się działo ponieważ krzyknełam .Uprawialiśmy sex jeszcze 30 mi aż wkońcu doszliśmy.Opadliśmy na łóżko po czym Niall odezwł się pierwszy
N-Jesteś wspaniała-pocałował mnie namiętnie z uczuciem i delikatością.
J-ty też jesteś wspaniały i chyba wspanialszy odemnie
N-nieeeee ty byłaś wspanialsza
J-żebyśmy się nie kłucili to równi jesteśmy. Dobranoc-powiedziałam i pocałowałam go delikatnie ;**
N-Dobranoc - też mnie pocałował . W tuliłam się w jego tors co mu najwyraziniej się spodobalo bo pogłaskał mnie po włosach i w nie pocałował. Uśmiechnelam sie pod nose i odpłynełam w kraine morfeusza.
Rano obudziłam sie o 8.37 spojżałam na Nialla który jeszcze spał .Pocałowałam go w polik i poszłam się ubrać w <to> a potem napisałam karteczke do Nialla o treści
,,Hej kotek poszłam na miasto jak wróce to przerzyjesz szok.... Nie nie musi się bać nie mam innego na boku .Koffam Aga"
Poszłam do kuchni wzielam jabłko i wyszłam na miasto no tak dokladnie do fryzjera.
*Patrzydełami Niall'a*
Obudziłem się a koło mnie nie było mojej księżniczki tylko była karteczka .oooo ale ona słodka normalnie cud, miód , malina ;D.Zeszłem na dół i odrazu zostałem zaatakowany przez chłopaków z pytaniam.
H-głośno było że nie daliście mi spać
Lou-jak było?^^
Z-gdzie masz swoją marcheweczke?
Li-a zabezpieczyliście się??
J-jak było lepiej niż za pierwszym razem a Aga poszła na miasto i tak zabezpieczyliśmy się spokojnie-odpowiedziałem na wszystkie pytania.
Li-żeee coo kurdee jakto lepiej niż za pierwszym razem .Pamiętaj że to moja siostra.
H- a kiedy byl pierwszy raz ??
J-a co cię to obchodzi !! Jestem głodnyyyyyyy-powiedziałem i poszłem zrobić swoje śniadanie.
*2 godziny puziniej*
Przyszła Aga i naprawde mie zaskoczyła zmieniła kolor włosów i ogólnie zmieniła fryz. Ale czemu róż ale i tak sweet wygląda
to nowy wygląd agi (włosy)
J-wooowww
Lou-no dokładnie chłopaki-spojrzeliśmy się na siebie i pochwili krzykeliśmy
1D-landryyynka
A- landrynka???
*patrzydełami agi*
Landrynka ale se wymyślili to że zaszalałam z włosami to nie znaczy że wyglądam jak landrynka. Jak powiedziałam
J-landrynka??
H-tak landrynka a wgl. czemu róż a nie naprzykład niebieski
J-bo niebieski postaża
1D-aha
J-to co robimy??
Li-no ja z tobą i Niallem musze sobie pogadać
J-na temat bzykania nie -powiedziałam
Li-dokładnie
J-ja taką rozmowe mam już za sobą od jakiś 3 -4 lat niewiem jak Niall
N-ja też mam to za sobą
Li-nooo niee i po co ja jestem Daddy Direction skoro nie moge takich rozmów prowadzić
J-napewno nasz Harruś się zgodzi
Li-Harry-po chwili pojawił się w salonie harry a liam go wzioł do pokoju .Niema to jak wrabianie kogoś.
***************************************
TADAMMM znów +18 ja chyba jestem niewyżyta xd <lol>
Mrs.Horan


po pierwsze fajne, a po drugie to dzięki za kradzierz postaci -.-
OdpowiedzUsuńejj wcale nie ukradłam bo ja tylko włosy ukradłam. A zresztą to też kradzież ale w miniejszym stopniu xd
Usuń