Dziś obchodzą urodziny 2 sweet siostry Lou czyli Daisy i Phoepe .Kończą dzis 9 lat
Sto Lat!!!!
Czy one nie są słodkie ??? Są i to bardzo !!!!!!!!!
Muzyka
sobota, 23 marca 2013
poniedziałek, 18 marca 2013
niedziela, 10 marca 2013
Rozdział 14 :)
.Obudziłam sie rano a obok mnie nie widziałam Niall'a tylko ....................
Tylko Harry'ego??!! Ale co on tu robi i powiem wam jedno jest słodki gdy śpi .Wstałam i poszłam ubrać się w <To> .Po czym zeszłam na dół i spotkałam tam Niall'a .Podeszłam do niego cmoknełam go w polik i powiedziałam
J-Hej. Wiesz czemu zamiast obudzić się koło cb obudziłam się koło Harry'ego.
N-no bo jak już spałaś i ja kładłem się spać to Harry przyszedł i powiedział że nie może zasnąć i spał z nami
J-aha .
N-jesteś głodna??
J-zadajesz głupie pytanie
N-dobra już ide zrobić naleśniki .-poszedł do kuchni a ja krzyknełam na cały dom
J-NALEŚŚŚŚŚŚŚŚNIKIII- . No co moja wina żę one mogły by być dla mnie na śniadanie,Obiad,deser,podwieczorek,i kolacje.Kocham je bardziej niż własną matke. A propo rodziców moją dziś być po Sandre i jakiś tam papiery związane z adopcją.
N-gotowe
J-jużżż leeecceeeeeee-biegłam i pochwili wyjebałam się na prostej do kuchni a Niall zamiast mi pomuc wstać to się ze mnie śmiał.
N-hahahaha no jak można się wyrąbać na prostej hahahaha
J-Niall ja sobie to zapamiętam a tylko coś będziesz chciał to zobaczysz nie pomoge ci. A i obiadu nie będzie!!!-krzyknełam dla żartów a on zrobił mine zbitego pieska i poszedł do salonu oglądać TV.Zjadłam naleśniki i potem usłyszałam dzwonek do drzwi.Otworzyłam i ujżałam mamę i tatę.
J-hej wchodzicie-rodzice weszli a ja poszłam nalać im soku.
*3godziny puziniej*
Rodzice polubili małą a ona ich poszli jakieś 30 minut temu do opieki społecznej wypisać jakietam papiery związane z adopcją.Ciesze się wkońcu będe miała siostre a nie tylko brata!!!Mama z Tatą po wypełnieniu papierów zadzwonili że już lecą i zabierają Sandre .Szkoda myślałam że się chociaż z nami pożęgna.
Wieczorem z chłopakami użądziliśmy seans filmowy oczywiście nie zabrakło horror'ów które były bardziej śmieszne niż straszne . Puziniej była komedia Zayn tak się śmiał że jak pił Cole to mu nosem wyleciała.Wtedy zamiast śmiać się z filmu śmieliśmy się Z niego a on pusićł Focha .I od jakiś 10 min. się do nas nie odzywa.
J-Zayn nie fochaj się bo to było śmieszne a jak ci powiem coś co zrobiłam rano to się chyba od fochniesz bo to że Cola nosem ci poleciała to nie takie straszne jak wywalenie się przez własne nogi na prostej.
Z-dobra pobiłaś to ale i tak mam jeszcze małego focha
J-wiem a jak cię rozśmiesze to się chyba odfochniesz??
Z-dobra
J-Lou przynieś szklanke mleka
Lou-ok-poszedł po mleko i mi dał.
N-co ty chcesz zrobić oblać się czy zrobić to co Zayn hahaha
J-mniej więcej coś w tym stylu
Li-czyli
J-patrzcie-wziełam troche mleka nie połykając go odłożyłam szklanke i naciągnełam w dół moją dolną powieke tak żę mleko mi pryskało z oka. Oni się z tego śmiali jak głupik a zresztą oni są głupkami
J-i co od fochnołeś się
Z-tak ale jak ty to zrobiłaś
J-sama niewiem kiedyś jak byłam mała tak robiłam ale nwm. w jak sposób się tego nauczyłam
N-AHA dobra idziemy spać
J-spk. Dobranoc
1D-Dobranoccc
****************************************************
Wiewm że krótki ale nie miałam pomysłu a gdy mam pomysł to zawsze jest w szkole a jak jestem w domu to go zapominam -,-
Mrs.Horan
Tylko Harry'ego??!! Ale co on tu robi i powiem wam jedno jest słodki gdy śpi .Wstałam i poszłam ubrać się w <To> .Po czym zeszłam na dół i spotkałam tam Niall'a .Podeszłam do niego cmoknełam go w polik i powiedziałam
J-Hej. Wiesz czemu zamiast obudzić się koło cb obudziłam się koło Harry'ego.
N-no bo jak już spałaś i ja kładłem się spać to Harry przyszedł i powiedział że nie może zasnąć i spał z nami
J-aha .
N-jesteś głodna??
J-zadajesz głupie pytanie
N-dobra już ide zrobić naleśniki .-poszedł do kuchni a ja krzyknełam na cały dom
J-NALEŚŚŚŚŚŚŚŚNIKIII- . No co moja wina żę one mogły by być dla mnie na śniadanie,Obiad,deser,podwieczorek,i kolacje.Kocham je bardziej niż własną matke. A propo rodziców moją dziś być po Sandre i jakiś tam papiery związane z adopcją.
N-gotowe
J-jużżż leeecceeeeeee-biegłam i pochwili wyjebałam się na prostej do kuchni a Niall zamiast mi pomuc wstać to się ze mnie śmiał.
N-hahahaha no jak można się wyrąbać na prostej hahahaha
J-Niall ja sobie to zapamiętam a tylko coś będziesz chciał to zobaczysz nie pomoge ci. A i obiadu nie będzie!!!-krzyknełam dla żartów a on zrobił mine zbitego pieska i poszedł do salonu oglądać TV.Zjadłam naleśniki i potem usłyszałam dzwonek do drzwi.Otworzyłam i ujżałam mamę i tatę.
J-hej wchodzicie-rodzice weszli a ja poszłam nalać im soku.
*3godziny puziniej*
Rodzice polubili małą a ona ich poszli jakieś 30 minut temu do opieki społecznej wypisać jakietam papiery związane z adopcją.Ciesze się wkońcu będe miała siostre a nie tylko brata!!!Mama z Tatą po wypełnieniu papierów zadzwonili że już lecą i zabierają Sandre .Szkoda myślałam że się chociaż z nami pożęgna.
Wieczorem z chłopakami użądziliśmy seans filmowy oczywiście nie zabrakło horror'ów które były bardziej śmieszne niż straszne . Puziniej była komedia Zayn tak się śmiał że jak pił Cole to mu nosem wyleciała.Wtedy zamiast śmiać się z filmu śmieliśmy się Z niego a on pusićł Focha .I od jakiś 10 min. się do nas nie odzywa.
J-Zayn nie fochaj się bo to było śmieszne a jak ci powiem coś co zrobiłam rano to się chyba od fochniesz bo to że Cola nosem ci poleciała to nie takie straszne jak wywalenie się przez własne nogi na prostej.
Z-dobra pobiłaś to ale i tak mam jeszcze małego focha
J-wiem a jak cię rozśmiesze to się chyba odfochniesz??
Z-dobra
J-Lou przynieś szklanke mleka
Lou-ok-poszedł po mleko i mi dał.
N-co ty chcesz zrobić oblać się czy zrobić to co Zayn hahaha
J-mniej więcej coś w tym stylu
Li-czyli
J-patrzcie-wziełam troche mleka nie połykając go odłożyłam szklanke i naciągnełam w dół moją dolną powieke tak żę mleko mi pryskało z oka. Oni się z tego śmiali jak głupik a zresztą oni są głupkami
J-i co od fochnołeś się
Z-tak ale jak ty to zrobiłaś
J-sama niewiem kiedyś jak byłam mała tak robiłam ale nwm. w jak sposób się tego nauczyłam
N-AHA dobra idziemy spać
J-spk. Dobranoc
1D-Dobranoccc
****************************************************
Wiewm że krótki ale nie miałam pomysłu a gdy mam pomysł to zawsze jest w szkole a jak jestem w domu to go zapominam -,-
Mrs.Horan
poniedziałek, 4 marca 2013
Rozdział 13 :)
*Następny dzień 15*
Chłopcy są na próbie dziwięku przed koncertem a ja wybieram sukienke dla małej wybtałam <taką> a dla siebie wybrałam taki <strój>.Była już 16.30 więc musiałyśmy już wychodzić wzielam bilety, Sandre i wyszłam .
****
Koncert już się zaczą mała się strasznie cieszyła. Jak chłopcy doszli do piosenki ,,Kiss You'' to Niall podszedł do mnie i zaczą śpiewać swoją wzrotke .Oczywiście ja z wzruszenia się popłakałam po jego solówce pocałował mnie i to właśnie mnie najbardzej zdziwiło bo ja myślałam że on niechce ujawniać naszego związku ale jak teraz mnie pocałował to jakoś nwm. czemu ale się nie wkurzyłam .
Puziniej chłopaki zaczeli śpiewać ,,Summer Love'' a do mnie ktoś zaczą się dobijać na telefon .Wygrzebałam się z Sandrą z tłumu i odebrałam telefon od mamy
J-cześć
M-hej tata się zgodził
J-na co??
M-no na zaadaptowanie małej
J-aaaa zupełnie o tym zapomniałam żę jutro już trzeba dać ją do sierocińca ale to już nie będzie końeczne ale mamo wiesz że musisz już jutro przylecieć do Londynu?
M-tak wiem będziemy ok 10
J-spk.papa
M-papa.
*Końec rozmowy*
Chciałam już wracać gdy nagle wyskoczyła za roku Taylor Swift.I zaczeła do mnie coś gadać
T-hej to ty jesteś nową dziewczyną Niall'a
J-emmm tak a co?
T-Tak się pytam i mam do cb sprawe
J-a ja i tak jej nie wykonam
T-dlaczego?!
J-bo cię nietrawie i wgl. jesteś.... a dobra nieważne ide bo mi jeszcze Sandre wystraszysz i dopiero będzie.
T-ty wredna smarkulo jak ja prosze o przysługe to znaczy żę nie masz wyboru-podeszła do mnie jeszcze bliżej Uśmiechneła się do Sandry którą trzymałam na rękach.Jak widać mała też jej nie trawi i ją opluła.Hahaha Taylor się wkużyła i się zamachneła rękął i udeżyła mnie w tważ. Postawiłam małą na ziemie i powiedziałam do niej
J-Sandra trafisz do wujków i powiesz żę ciocia ma problem z sztywtem. oni się skapną o co chodzi.
S-dobze......-i pobiegła a w tym czasie podeszłam do taylor i ją walnełam z kolanka w podbrzusze i potem wziełam jej głowe i uderzyłam nią o moje kolano .Ona się mi odpłaciła i tak zaczeła się nasza bujka......
*oczami Harry'ego*
Podczas koncertu Aga poszła porozmawiać przez telefon 10 minut puziniej przyleciała Sandra na scene i powiedziała do nas
S-Ciocia ma problem z stywtem-sepleniła bo była mała ale dało się ją zrozumieć.Jak usłyszałem sztyft to wiedzialem że chodzi o Taylor ...... Powiedziałem to chłopakam i powiedzieliśmy fanom że mamy przerwe bo się znęczyliśmy troche
*Oczami Niall'a*
Harry powiedział nam o sztyftowej więc przerwaliśmy na chwile koncert i pobiegliśmy na tyły sceny a tam widze jak Tay siedzi na mojej dziewczynie i okłada ją .Ale Aga nie była jej dłużna i zepchneła ją z sb i zaczeła ją tak bić że normalnie tay zachwile straciła by przytomność zawołałem age a o na podeszła do mnie i się we mnie wtuliła a reszta wzieła Taylor do garderoby . Puziniej Lou podszedł do nas i powiedział
Lou-Od kiedy ty umiesz się bić
A-od kiedy chodziłam na MMA
J-co to ??
A-Mieszane sztuki walki chodziłam na nie w Polsce-powiedziała dumnie i dodała-A jagby co sztyft nie będzie miało siniaków bo dostawała odemnie po nerach
JiLou-aha
* Oczami Agi*
Jezu jak ona mnie wkurzyła .Jej przysługa polegała na tym bym namówła Harry'ego na powrut do niej.
Ale najbardzej nie moge z tego wyrobić że chłopcy nie wiedzieli co to jest MMA hahahahahahaha o boż..
Puziniej oni dokończyli koncert i odwiezil tay do jakiegoś hotelu a ja poszłam w tym czasie do domu z sandrą. Umyłam ja i położyłam spać po czym sama poszłam się umyć i poszłam spać .Obudziłam sie rano a obok mnie nie widziałam Niall'a tylko ....................
********************
Przepraszam brak weny .:( postaram się dodać nowy rozdział za 2 dni góra 3 :)
Mrs.Horan
Chłopcy są na próbie dziwięku przed koncertem a ja wybieram sukienke dla małej wybtałam <taką> a dla siebie wybrałam taki <strój>.Była już 16.30 więc musiałyśmy już wychodzić wzielam bilety, Sandre i wyszłam .
****
Koncert już się zaczą mała się strasznie cieszyła. Jak chłopcy doszli do piosenki ,,Kiss You'' to Niall podszedł do mnie i zaczą śpiewać swoją wzrotke .Oczywiście ja z wzruszenia się popłakałam po jego solówce pocałował mnie i to właśnie mnie najbardzej zdziwiło bo ja myślałam że on niechce ujawniać naszego związku ale jak teraz mnie pocałował to jakoś nwm. czemu ale się nie wkurzyłam .
Puziniej chłopaki zaczeli śpiewać ,,Summer Love'' a do mnie ktoś zaczą się dobijać na telefon .Wygrzebałam się z Sandrą z tłumu i odebrałam telefon od mamy
J-cześć
M-hej tata się zgodził
J-na co??
M-no na zaadaptowanie małej
J-aaaa zupełnie o tym zapomniałam żę jutro już trzeba dać ją do sierocińca ale to już nie będzie końeczne ale mamo wiesz że musisz już jutro przylecieć do Londynu?
M-tak wiem będziemy ok 10
J-spk.papa
M-papa.
*Końec rozmowy*
Chciałam już wracać gdy nagle wyskoczyła za roku Taylor Swift.I zaczeła do mnie coś gadać
T-hej to ty jesteś nową dziewczyną Niall'a
J-emmm tak a co?
T-Tak się pytam i mam do cb sprawe
J-a ja i tak jej nie wykonam
T-dlaczego?!
J-bo cię nietrawie i wgl. jesteś.... a dobra nieważne ide bo mi jeszcze Sandre wystraszysz i dopiero będzie.
T-ty wredna smarkulo jak ja prosze o przysługe to znaczy żę nie masz wyboru-podeszła do mnie jeszcze bliżej Uśmiechneła się do Sandry którą trzymałam na rękach.Jak widać mała też jej nie trawi i ją opluła.Hahaha Taylor się wkużyła i się zamachneła rękął i udeżyła mnie w tważ. Postawiłam małą na ziemie i powiedziałam do niej
J-Sandra trafisz do wujków i powiesz żę ciocia ma problem z sztywtem. oni się skapną o co chodzi.
S-dobze......-i pobiegła a w tym czasie podeszłam do taylor i ją walnełam z kolanka w podbrzusze i potem wziełam jej głowe i uderzyłam nią o moje kolano .Ona się mi odpłaciła i tak zaczeła się nasza bujka......
*oczami Harry'ego*
Podczas koncertu Aga poszła porozmawiać przez telefon 10 minut puziniej przyleciała Sandra na scene i powiedziała do nas
S-Ciocia ma problem z stywtem-sepleniła bo była mała ale dało się ją zrozumieć.Jak usłyszałem sztyft to wiedzialem że chodzi o Taylor ...... Powiedziałem to chłopakam i powiedzieliśmy fanom że mamy przerwe bo się znęczyliśmy troche
*Oczami Niall'a*
Harry powiedział nam o sztyftowej więc przerwaliśmy na chwile koncert i pobiegliśmy na tyły sceny a tam widze jak Tay siedzi na mojej dziewczynie i okłada ją .Ale Aga nie była jej dłużna i zepchneła ją z sb i zaczeła ją tak bić że normalnie tay zachwile straciła by przytomność zawołałem age a o na podeszła do mnie i się we mnie wtuliła a reszta wzieła Taylor do garderoby . Puziniej Lou podszedł do nas i powiedział
Lou-Od kiedy ty umiesz się bić
A-od kiedy chodziłam na MMA
J-co to ??
A-Mieszane sztuki walki chodziłam na nie w Polsce-powiedziała dumnie i dodała-A jagby co sztyft nie będzie miało siniaków bo dostawała odemnie po nerach
JiLou-aha
* Oczami Agi*
Jezu jak ona mnie wkurzyła .Jej przysługa polegała na tym bym namówła Harry'ego na powrut do niej.
Ale najbardzej nie moge z tego wyrobić że chłopcy nie wiedzieli co to jest MMA hahahahahahaha o boż..
Puziniej oni dokończyli koncert i odwiezil tay do jakiegoś hotelu a ja poszłam w tym czasie do domu z sandrą. Umyłam ja i położyłam spać po czym sama poszłam się umyć i poszłam spać .Obudziłam sie rano a obok mnie nie widziałam Niall'a tylko ....................
********************
Przepraszam brak weny .:( postaram się dodać nowy rozdział za 2 dni góra 3 :)
Mrs.Horan
czwartek, 28 lutego 2013
Helołłł Bejbee
Na początku przepraszam za brak rozdziałów. W tym poście opisze moją godzine wychowawczą w szkole.
***********************************
Więc tak Wychowawczyni kazała mi i mojej przyjacióce poszukać informacji na temat szkoły przyszłość .
Usiadlyśmy do komputera i nagle podbiegł mój kolega do radia (które stało obok komputera) i włączył je a tam pierw 1D kiss you a potem Taylor leciała.Jak ją usłyszałam to uciekłam na drugi koniec sali i schowałam się za drugą przyjacióką a niektórzy się na mnie dziwnie gapili -,- Moja wina że jej nietrawie nie ze względu na Harrego tylko od samego początku :) BOŻŻ... jak ci mogą puszczać ją na antenie <żygam> ;p
***********************************
Więc tak Wychowawczyni kazała mi i mojej przyjacióce poszukać informacji na temat szkoły przyszłość .
Usiadlyśmy do komputera i nagle podbiegł mój kolega do radia (które stało obok komputera) i włączył je a tam pierw 1D kiss you a potem Taylor leciała.Jak ją usłyszałam to uciekłam na drugi koniec sali i schowałam się za drugą przyjacióką a niektórzy się na mnie dziwnie gapili -,- Moja wina że jej nietrawie nie ze względu na Harrego tylko od samego początku :) BOŻŻ... jak ci mogą puszczać ją na antenie <żygam> ;p
piątek, 22 lutego 2013
Ważne!!
PO;
1.Przepraszam że nie dodaje rozdziałów ale źle się czuje i nie mam weny. ;(
2.znów ruszyła akcja #PolandNeedsTMHTour
3. Troche mi smutno bo nie ma komentaży kture motywują
4.Jaram się OWOA a w tym najlepszy jest Niall pod prysznicem cały czas to oglądam z nadzieją że kamera zjedzie niżej (wiem chore ale nie moja wina że jestem zboczona to wina Harrego xd).
1.Przepraszam że nie dodaje rozdziałów ale źle się czuje i nie mam weny. ;(
2.znów ruszyła akcja #PolandNeedsTMHTour
3. Troche mi smutno bo nie ma komentaży kture motywują
4.Jaram się OWOA a w tym najlepszy jest Niall pod prysznicem cały czas to oglądam z nadzieją że kamera zjedzie niżej (wiem chore ale nie moja wina że jestem zboczona to wina Harrego xd).
niedziela, 17 lutego 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

