Muzyka

wtorek, 8 stycznia 2013

rozdział 5 :)

...Chłopaki patrzyli na mnie jagbym zaśpiewała po Chińsku a noty moje brzmiały tak 10,10,9.Moja reakcja na tą note ........

J- Wygrałam  wygrałam  oł yeaaa wygrałam !! a tak naserio jestem głodna
N-ja teżż 
Li-już wam robie - poszedł do kuchni i przyszedł z tależem kanapek a ja powiedziałam
J-o dzięki a gdzie masz dla reszty
Li-To jest dla wszystkich <facepalm>
J-eeeeeeee a ja miałam taką piękną nadzieje-zaczeliśmy jeść.Po15 min. już wszystko było zjedzone .Zaczeło się rozdzielanie pokoj kto z kim śpi i wgl.

Li-No więc tak mamy tylko 5 pokoj i salon więc kto chce spać z Agą- patrze a tam wszystkie ręce w góre oprucz Maksa i Liama

Li-ooookkk to ja rozdziele tak Lou z Harrym a Aga idzie do pokoju Lou
J-mnie pasuje
Lou- Mnie teżż
H-a mnie nie Lou znów będzie mnie obmacywał
J-jesnnny no dobra ja śpie z Lou w jego pokoju a ty Harroldzie śpisz sam
H-ok a Max gdzie będzie spał
Li-u mnie lub u Zayna bo wątpie by chciał spać z Niallem który opowiada co się stało podczas dnia
N-ejjj mówie tylko czasami
Z-ale niewiadomo kiedy
N-no też fakt.To dobranoc
reszta- Dobranoc-rozeszliśmy się do pokoj .W pokoju Lou wziełam piżame z torby i poszłam do łazienki jak wyszłam z niej i poszłam do pokoju to Lou już spał.Klapnełam koło niego i odpłynełam do krainy snów.
                                               *trzy dni puziniej*
Weszłam do domu chłopaków z moją przyjaciółką Patrycją i ich zapoznałam.Kontem oka zauważyłam że Harry się jej przygląda.Przez prawie godzine gadaliśmy a potem poszliśmy do basenu gdzie się skończyło Foche Patrycji na Zayna bo wżucił ją do basenu.Puźniej oglądaliśmy TVa jeszcze puźniej czyli ok 18 poszliśmy na spacer.Nagle Niall się zatrzymał a reszta poszłam ja go nie chciałam zostawiać więc zostałam z nim i się spytałam.
J-Niall coś się stało że nie idziesz dalej??
N-nie cic co mmiało by się stać
J-no właśnie się o to pytam a ja wiem że coś nie gra.-patrze w przud a już naszych przyjaciół nie było widać.
N-może usiądziemy??-pokazał na ławke stojącą za nami
J-spk.-usiedliśmy i przez 2 min panowała niezręczna cisza
J-Niall powiesz w końcu co się dzieje czy mam ci w tym pomuc
N-możesz na mnie nie naciskać
J-moge ale chce bo widze że się z tym męczysz od 2 dni
N-Kurde zakochać się nie można
J-i to jest ten powód- spytałam smutnym głosem bo szczeże mówiąc ja się w nim podkochuje.

N-tak to jest ten powód 
J-to czemu się tym tak martwisz?? przeciesz to normalne że człowiek się zakochuje
N-bo ja nwm co ona domnie czuje a pozatym strasznie krótko się znamy.Aga co ja mam zrobić.
J-może powiedz jej to czasem warto ryzykować
N-może i masz racje ale ja nie chce rujnować naszej przyjaźni
J-ja ci mówie zaryzykuj
N-no dobra -zbliżył się do mnie i delikatnie lecz namiętnie pocałował.
J-no i powiedz że to ja bo się tego nie spodziewałam
N-tak to ty od pierwszego wejżenia się w tb zakochałem . Aga ja Cię Kocham

J-Niall jaa... ja 
N-powiedz coś prosze -powiedział z smutkem w głośe
J-jaa....ja też Cię Kocham-powiedziałam i cmoknełam go w jego piękne ustka.
N-no to tera zostaje mi pytanie .Czy chcesz zostać moją dziewczyną??
J-ależ oczywiście-ja powiedział te złowa to Niall wstał podniusł nie i zakęcił wokuł własnej osi.
N-chodzimy do reszty bo się pewnie martwią
J-a mówimy im że jesteśmy razem
N-tak ale powiedzmy im w Nando's
J-ok.-poszliśmy ich szukać a po 5min okazało się ze są w ulubione restauracji Niallerka. Dotarliśmy na miejsce po 10 min.a pierwcze pytanie było od Patrycji

P-gdzie byliście ??co robiliście??
J-byliśmyw parku i sobie gadaliśmy.
1D(bez Nialla)-ahhhaa 
J-ja chcem jeść co macie
Lou-my już zamuwiliśmy
N-dobra to ja ide zamówić. Coś chcesz Aguś

J-ja chcemmmm spagetti
N-ok-i poszedł.W tym czasie chłopcy i Patka dostali zamówienie i zaczeli jeść.Zayn się wygłupiał a to wkużało Pati
P-o zgon !!!
Z-co o zgon
P-zachowujesz się jak jakiś niedorozwówuj
H-bo on jest niedorozwojem-nareszcie przyszła kelnerka z mojm i Nialla zamówieniem.On zamówił to samo co ja.Po skończonej kolacji ja z Niallerkem wstałam a inni się na nas głupio sojrzeli

J-chcemy wam powiedzieć że...-Niall mi przerwał
N-że jesteśmy parą-wszyscy szoku dostali a Pati powiedziała
P-,,byliśmyw parku i  rozmawialiśmy'' trzeba było odrazu wówić że byliście w parku i się całowaliście
J-<facepalm>
H-Niall ma dziewczyne o ja -powiedział z niedwieżaniem
Li-a w domu Niall dostanie długi wykład na temat by nie zranił Agi
N-Aga pomuż 
J- Liam czy ty wyglądasz na mojego tatę. Nie więc wykład zostaw mi
N-co??!!
J-ja mam krutkie wykłady a i już go zaczne ,,jak mi coś zrobisz to ci nogi z dupy razem z flakami powyrywam''-powiedziałm męskim głosem a wszyscy w śmiech.
J-ja spadam do domu narka
N-odprowade cię-powiedział.ruszyliśmy w droge trzymając się za ręce a jak doszliśmy do mojego domu to zauważyłam swojego byłego chłopaka Kamila z różami?
J-o Kur**
N-co się stało 
J-mój był stoi przed drzwiami
N-nie bój się ja z tb wejde a ja sb pujdzie to puje do sb
J-spk.-i poszliśmy ja kon mnie zauważył zaczą przepraszać
N-wiesz koleś jesteś żałosny
K-ja ja jestem żałosny coś ci się zdaje -powiedział i się zamachna by udeżyć Nialla ale on w pore złapał jego ręke i go  spolczkował.

J-choć już do domu Niall
K-oo twój nowy to ten pedał z zespołu jak on miał one.. one pedły
J-cioto One Direction -powiedziałam wkużona i mu walnełm z pięści w nos na co on już sb odpuścił
N-ahaa dziwny jakiś-powiedział wchodząc do mojego domu. Odrazu do nas podbiegł.....

 *************************************

Miałam wene więc oto jest rozdział 5 :) ciekawe kto podbiegł do naszych nowych gołąbeczków

                                                                                                      Mrs.Horan


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz